13 stycznia 2013

Young.

Dzisiejszy dzień zaczął się od ogromnego bólu pleców spowodowany spaniem na podłodze. Potem wyszły ode mnie dziewczyny, ponieważ po ciężkiej nocy każda chciała już być u siebie. Miałam się ogarnąć na godzinę 15, a zasnęłam i chyba nawet dobrze, bo później wybrałam się na sanki pierwszy raz w tym roku. Zmarzłam okropnie, ale warto było. Chce jutro!




Mała zapowiedź inspiracji na sesje z Darią, która odbędzie się w ferie :)) !

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Odpisuję na każdy komentarz. Dziękuje ♥