27 stycznia 2013

Next week.

Dziś dobiegł koniec ferii. Jutro zaczyna się nieustanne chodzenie do szkoły. Ferie zleciały mi szybko, a najbardziej te ostatnie dni, które chociaż że spędziłam w domu były męczące. W też nie mogliście się wyspać w ferie ?

Mała zapowiedź inspiracji na następną sesje! Która musi oczywiście wypalić! Szykuje się na prawdę coś wielkiego! Trzymać kciuki! Ktoś już się domyśla ?


21 stycznia 2013

Laminowanie włosów żelatyną.

Zacznę od tego, że dziś drugi raz laminowałam włosy i szczerze efekty są o niebo lepsze niż po pierwszym razie! Wszystko dokładnie opiszę co i jak robić :)

Co to w ogóle znaczy "laminowanie włosów" ? - to tania i skuteczna metoda poprawy kondycji włosów suchych, zniszczonych, oraz z rozdwojonymi końcówkami.

Co jest potrzebne do domowego laminowania ? -  łyżka stołowa, ulubiona odżywka (najlepiej jak jest na regenerację włosów, lub z olejkami), najzwyklejsza żelatyna, wrzątek, miska, czepek foliowy ( a jak takiego nie posiadasz to zwykła folia na zakupy) oraz ręcznik i małe użycie mikrofalówki.  :)    ( Ja mam odżywkę L'oreal na odżywienie włosów i refleksy, spisała się ona rewelacyjnie)

Czym zacząć laminowanie ? - Umyć normalnie włosy szamponem, nie używać odżywki jeżeli zawsze ją używacie, ponieważ będzie ona już w "miksturze" :)




Ilość produktów i ich zastosowanie ? - Na moją długość czyli średnia długość włosów :
- 1/ 0.5 łyżki żelatyny
- 3 łyżki wrzątku
- od razu zacząć mieszać, ponieważ mogą powstać "grudki"
- pełna łyżka odżywki
- energicznie mieszać!
- wstawić do mikrofali na 5/10 sekund, i od razu po wyjęciu mieszać pozbędziecie się "grudek"

Cała konsystencja powinna być wodnista, nie może pozostawać na łyżce bo nie nałożycie jej na włosy. Jak nabierzecie konsystencje na łyżkę, przechylicie ją i spłynie z niej od razu to bardzo dobrze! Powinna ona wyglądać tak jak na obrazku poniżej.

Gdy już zrobimy całą tą konsystencje nakładamy na całą długość włosów, najwięcej staramy się nałożyć na końcówki, zakładamy czepek foliowy bądź zwykłą paczkę foliową, na czepek nakładamy ręcznik i robimy "turban" . Wszystko pozostawiamy na 40/ 45 minut.

Gdy już odczekamy podany czas udajemy się do łazienki i spłukujemy ciepłą wodą NIE MYJEMY, dokładnie spłukujemy włosy! ponieważ nikt nie chce mieć "grudek żelatyny" na włosach! Jeżeli suszysz włosy zawsze po umyciu to nie szkodzi, włosy laminowane "lubią" ciepło, chociaż ja pozostawiłam je aby naturalnie wyschły.

A O TO MÓJ EFEKT 2 LAMINOWANIA !

Przed

Po



Moja opinia laminowania włosów żelatyną ? - Szczerze, jestem zadowolona, włosy są miękkie, nie puszą się, są gładkie w dotyku, łatwiej się czesze końcówki, a zapach unosi się przez cały dzień ! :) Chociaż z góry mówię, że po pierwszym laminowaniu, aż takich rewelacyjnych efektów nie będzie :)
UWAGA !

NIE MOŻNA LAMINOWAĆ WŁOSÓW CODZIENNIE, PONIEWAŻ MOGĄ STAĆ SIĘ SUCHE I BARDZO ŁAMLIWE ! NAJLEPIEJ LAMINOWAĆ WŁOSY TAK CO 3-4 DNI :)



Jeżeli macie jakiekolwiek pytania na temat laminowania piszcie do mnie prywatnie na facebook'u ! :)

20 stycznia 2013

Free.

Weekend spędzony był w Bydgoszczy u siostry. Pouczyła mnie z chemii chociaż mam wątpliwości czy wszystko umiem. Jutro będę drugi raz laminować włosy. Dodam specjalną notkę temu przeznaczoną. Wiem, że miałam wcześniej dodać, ale stwierdziłam, że nie ma sensu, bo zmiany były minimalne. Dosyć dużo osób mówi, że po pierwszym laminowaniu, aż takich rezultatów nie widać. Chociaż przyznam, że wyglądały "inaczej". Inaczej czyli w dotyku były gładkie, miękkie, końcówki były o niebo lepsze, to muszę przyznać. Blasku nie zabrakło wyglądały zdrowiej, ale wszystko dokładnie opiszę jutro, dodam zdjęcie przed i po laminowaniu i będzie można ocenić czy jakaś różnica jest, czy nie.




Macie mnie i mojego słodziaka Timona :)

16 stycznia 2013

Patrycja Kurczyńska

Dzisiaj przyszła do mnie Patrycja, chciałyśmy porobić zdjęcia ale chyba coś nam nie wyszło. Więcej zrobiłyśmy sobie "słit foci" niż portretów. Pojutrze do Bydgoszczy, do Karoliny na weekend. Potem jak się uda to z Agatą na naleśniki i załapie się jeszcze parę sesji w ciągu tego tygodnia :))








13 stycznia 2013

Young.

Dzisiejszy dzień zaczął się od ogromnego bólu pleców spowodowany spaniem na podłodze. Potem wyszły ode mnie dziewczyny, ponieważ po ciężkiej nocy każda chciała już być u siebie. Miałam się ogarnąć na godzinę 15, a zasnęłam i chyba nawet dobrze, bo później wybrałam się na sanki pierwszy raz w tym roku. Zmarzłam okropnie, ale warto było. Chce jutro!




Mała zapowiedź inspiracji na sesje z Darią, która odbędzie się w ferie :)) !

11 stycznia 2013

Night.

Już zaczęły się ferie. Dwa tygodnie wolności. Chociaż wolałabym mieć je na końcu, jak rok temu. Jutro seans filmowy. Oj uwielbiam, wieczory + filmy. Chce jutrzejszy dzień, taki spokojny, odpocznę z bliskimi.
Teraz w końcu wszyscy będą mogli odespać ten ciężki szkolny tydzień.




Tutaj macie bardzo, ale to bardzo minimalny widok z mojego okna. Akurat zdjęcie robiłam telefonem, bo baterie do aparatu odmówiły posłuszeństwa. WOLNE :3

10 stycznia 2013

Inspiration.

Zaliczyłam wzory z fizyki, ale we ferie będę niestety musiała jeszcze uczyć się do poprawy pracy klasowej. Dzisiaj prawe wszystkie 3 klasy były w kinie na Hobbicie. Film, aż tak nie powala z nóg. Niektóre sceny ciekawe, lecz fabuła sama w sobie trochę dziwna. Kto lubi smoki, bitwy, elfy to po prostu film dla niego. Teraz mała dawka inspiracji ombre hair i stylizacji z litami.










Aaaaaaw ;3 Chce ! 

07 stycznia 2013

Cold & calm

Chciałam dodać wcześniej post, ale jakoś czasu nie miałam, więc teraz na spokojnie mogę go dodać. W weekend normalnie, nic ciekawego jedyne co zmobilizowało mnie do ruszenia się z łóżka to posprzątanie w szafie bo zaczynało mnie już irytować że wszystko się z niej wywala i po dokładnym przeglądzie szafy wyrzuciłam z jakieś 25 bluzek których nie nosze, aż się zaszokowałam że aż tyle. Jutro nie idę do szkoły co mnie bardzo cieszy. Minusem jutrzejszego dnia jest to, że muszę się fizyki uczyć. Kolejna dawka zdjęć z DARIĄ :)






05 stycznia 2013

Daria Mochalska

Jestem ogromnie zadowolona z sesji. Bardzo spontanicznie nam wyszła. Ostatni tydzień szkoły i będą ferie, więc pewnie kolejne sesje się będą. Prawdopodobnie przyjedzie do mnie Patrycja, w końcu. Teraz siedzie z okropnym bólem brzucha, ale mam ochotę obejrzeć jakiś film. Chce już wolne i niczym się nie przejmować.






DARIA MOCHALSKA PHOTOGRAPHY !